Rekruterzy poznają ich po tym, że nie przychodzą na umówioną rozmowę. Że jak już przyjdą, to po chwili zaczną się nudzić. Że, gdy pytają ich o oczekiwane zarobki, to mdleją z wrażenia. A gdy będą chcieli podkreślić, że coś ich śmieszy, powiedzą Ci niezrozumiałe „xD”. Kochani milusiń… ekhm, millenialsi.